Luźno o zdrowiu i życiu

Byle jaka zima nie pozwala nam w pełni czerpać radości z pięknej pogody. Budząc się rano często nic nam się nie chce, brakuje energii do życia i chęci do działania. Temu wszystkiemu towarzyszy często poranny ból głowy.

Jak sobie z tym radzę? Przede wszystkim, gwarancją udanego poranka jest dobrze zakończony wieczór. To jak położymy się spać i ile będzie trwał nasz sen warunkuje poranne samopoczucie. Z tego powodu przed snem warto zażyć ciepłą, relaksującą kąpiel w akompaniamencie ulubionej muzyki.

Spać należy położyć się o przyzwoitej porze. Organizm potrzebuje przecież tych 6-8 godzin na regenerację. Długi i spokojny sen sprawi, że rano obudzimy się w dobrym nastroju.

Poranny ból głowy

fot. pixabay.com CC0 Geralt

Należy też pamiętać, aby nie przesadzać z podjadaniem przed pójściem do łóżka. Cukry, które podczas takiego posiłku dostarczymy naszemu organizmowi – mogą nie tylko spowodować problemy z zaśnięciem, ale również być sprawcą gorszego samopoczucia z rana. Tym samym kolację powinniśmy zjeść odpowiednio wcześnie. Celowo pomijam picie alkoholowych trunków, gdyż po nich ból głowy gwarantowany.

Jak sobie radzić z porannym bólem głowy?

Jeśli już jednak musieliśmy zarwać noc, albo głowa boli z innej przyczyny warto spróbować różnych sztuczek. Na różnych ludzi będą działały różne sposoby. Sięganie po leki nie zawsze będzie dobrym pomysłem i traktujmy to raczej jako ostateczność w walce z bólem.

Mi, pomaga wypicie niesłodzonej kawy i soku ze świeżo wyciśniętych owoców. Po takiej dawce witamin organizm jest niemal od razu gotowy do działania. Poranny prysznic i kilkuminutowy spacer z psem również może przyczynić się do poprawy samopoczucia.

Na pewno powinniśmy unikać papierosów, alkoholu i słodyczy – one na pewno nie pomogą w walce z porannym bólem głowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *